| mapka rajdu | galeria |
Kolejna ważne wydarzenie browersów przeszło już do historii. Rajd świętokrzyski mamy już za sobą. Na starcie w Puławach pojawiło się 11 browersów i 1 browersica. Zgodnie z planem pociąg dowiózł nas do Suchedniowa skąd ruszyliśmy w dalszą drogę o własnych siłach na naszych rowerach obraną w pociągu drogą. Przemierzyliśmy trasę, Suchedniów, Bodzentyn, Święta Katarzyna, Świętokrzyski Park Narodowy, Święty Krzyż, Nowa Słupia i Ostrowiec Świętokrzyski. Była to dopiero połowa drogi. W Ostrowcu na rynku zmęczeni jazdą po górskim terenie, naprawdę momentami bardzo trudnym przypominającym downhill, zatrzymaliśmy się na regenerację sił. Była to nasza jedyna dłuższa przerwa. Po napełnieniu żołądków oraz uzupełnieniu płynów ruszyliśmy w dalszą podróż poprzez miejscowości Sienno, Lipsko, Białobrzegi, Chotcza, Lucimia, Janowiec i Puławy. Na miejscu byliśmy na godzinę 20. Podsumowując rajd - udany, ładna trasy, krajobrazowa, na trasie mieliśmy jeden drobny wypadek na zjeździe Coli z Łukaszem. Na szczęście nie groźny. Liczniki wskazały na mecie 169 km ze średnią prędkością 21 km/h. Już browersi mają kolejny plan na przyszły rok - 200 km w ciągu dnia. Zachęcam do obejrzenia galerii.
Fryta