to nasza ekipa założycielska
Adi, Arek, Łotrzyk, Jurcyś, Wojcio, Morda, Krys, Guli, Siwy, Śliwa, Goluś i Hajasz
Na początku wyobraźcie sobie takich facetów: żony, rodziny, cały tydzień w biurze czy przy warsztacie. Bez odrobiny szaleństwa w szarej egzystencji długo pociągnąć się nie da. Poszukują zatem tych drobnych chwil z odrobiną luzu. Narty, żagle, nurkowanie, paralotnie, ryby, grzyby i inne zwariowane zajęcia. Każdy na własną rękę. I nagle olśnienie: okazuje się, że wszyscy mają rowery.
Pierwszym razem, gdzieś w sierpniu 2001 roku było ich dwóch, potem już trzech aby pod koniec roku grupa urosła do kilkunastoosobowego peletonu. Przez zimę często rozmawiali o planach na nowy sezon. Postanowili się lepiej zorganizować. Ustalili stały termin i miejsce cotygodniowych spotkań. Początkowo trasy nie były specjalnie wyczynowe ale nie o to chodziło. Traktowali wspólne rowerowanie bardziej towarzysko niż sportowo. Pojawiły się kolejne pomysły, które stopniowo wprowadzali w życie. Jednakowe koszulki, strona w Internecie, ktoś załatwia sponsora (Remo), ktoś organizuje sekcję kolarską w sympatyzującym TKKF-ie. W czasie jednego z rowerowych wypadów w czerwcu 2002 roku nagle rozszalała się letnia ulewa i "z konieczności" schronili się w małym wiejskim sklepiku. Wtedy to właśnie postanowili zawiązać sekcję rowerowo-turystyczną przy Ognisku TKKF "Chemik" Pojawia się kasa, faceci organizują coraz bardziej spektakularne imprezy. Przyłączają się nowi, towarzyszą niekiedy rodziny. Jeden tworzy stonkę WWW, drugi pisze ten wstępniak. Co będzie dalej? Strach pomyśleć...
sponsorują nas:

